|
KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 13590
Przeczytał: 11 tematów
Pomógł: 378 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć:
|
Wysłany: Wto 15:22, 14 Paź 2014 Temat postu: Pobożność maryjna: 4 idea duchowości franciszkańskiej |
|
|
Święty Franciszek bardzo umiłował Maryję Zawsze Dziewicę, bardzo zaznaczając, że Matka Boża dała nam brata w człowieczeństwie.
Miłość swą do Matki Jezusa - wielce nabożną - zwieńczył formalnie wybraniem Maryi na Protektora Zakonu.
Ubóstwo, jako styl życia, rozpoczęło się w sercu świętego Franciszka za przykładem Maryi, której życie kontemplował, a i klaryskom polecił takie życie.
Maryja -Matka Boża jest pośredniczką - współodkupicielką - pełną łaski jest nieodłaczną od Chrystusa i to zaważyło, że na przestrzeni wieków franciszkanie nazywali siebie Rycerzami Niepokalanej.
Czy my na co dzień potrafimy dostrzec, że błąd w mariologii implikuje błąd w chrystologii
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 13590
Przeczytał: 11 tematów
Pomógł: 378 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć:
|
Wysłany: Wto 17:36, 01 Sty 2019 Temat postu: |
|
|
exe napisał: | Czy my na co dzień potrafimy dostrzec, że błąd w mariologii implikuje błąd w chrystologii :? : |
No właśnie... Musielibyśmy to uczynić, aby nie popaść w błędy ignoranctwa protestanckiego, kiedy to chciałoby się pozostać tylko przy Objawieniu w "nagiej" formie, to znaczy w formie podpieranej "tylko" Biblią, wyabstrahowanej z Tradycji oraz dowartościowania rolą wspólnoty wiernych w kształtowaniu doktryny.
Tutaj pojawia się istotne rozróżnienie pomiędzy wiarą, a pobożnością. O ile wiara pozostaje w ścisłym związku z doktryną, a doktryna może być kościelną, oficjalną, autorytatywną, czy jedynie akademickiego charakteru, mając przed sobą długą drogę do aprobaty Kościoła, o tyle pobożność opiera się na uczuciach subiektywnych, co daje szerokie pole do manipulacji i patologii w zakresie doktrynalnym (nieuzasadnionej na mocy powyższego rozróżnienia) .
Dlatego trzeba też pamiętać, aby pobożność z racji jej indywidualnego charakteru (przeżyciowego) otaczać troską, o usuwanie elementów infantylnych, przesadnych, ale i o wykladanie mariologii w sposób jasny niepolemiczny.
Pobożność, jako wyraz świadomości doktrynalnej, łączy się ściśle z jej przeżywaniem, lecz nie musi łączyć się w tym sensie, że można wierzyć bez specjalnych oznak pobożności, zaś nie możemy być pobożni bez wiary.
Skoro więc pobożność musi mieścić się w ramach samej doktryny, to nawet ewidentne wskazanie wypaczeń pobożności, na przykład maryjne, nie upoważnia do oceny samej doktryny.
Odniesienia więc do Maryi typu "spraw", "daj mi", etc nie ma znaczenia idolatrycznego, jak chcieliby to wmawiać protestanci.
Z Bożym pozdrowieniem,
exe
+++
Post został pochwalony 1 raz
Ostatnio zmieniony przez exe dnia Wto 17:41, 01 Sty 2019, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Jaśmina
Gość
|
Wysłany: Śro 15:33, 02 Sty 2019 Temat postu: |
|
|
Jak to się mówi '' Najpierw posłuszeństwo potem nabożeństwo''.
Należy ustalić gdzie leży granica między pobożnością a dewocją.
|
|
Powrót do góry |
|
|
maly_kwiatek
Gość
|
Wysłany: Śro 16:05, 02 Sty 2019 Temat postu: |
|
|
exe napisał: | Dlatego trzeba też pamiętać, aby pobożność z racji jej indywidualnego charakteru (przeżyciowego) otaczać troską, o usuwanie elementów infantylnych, przesadnych, ale i o wykladanie mariologii w sposób jasny niepolemiczny.
Pobożność, jako wyraz świadomości doktrynalnej, łączy się ściśle z jej przeżywaniem, lecz nie musi łączyć się w tym sensie, że można wierzyć bez specjalnych oznak pobożności, zaś nie możemy być pobożni bez wiary.
Skoro więc pobożność musi mieścić się w ramach samej doktryny, to nawet ewidentne wskazanie wypaczeń pobożności, na przykład maryjne, nie upoważnia do oceny samej doktryny.
Odniesienia więc do Maryi typu "spraw", "daj mi", etc nie ma znaczenia idolatrycznego, jak chcieliby to wmawiać protestanci. |
Bracie Exe no nic dodać, nic ująć. To treściwe wyłożenie istoty maryjnej i nie tylko maryjnej pobożności rzuca na kolana. Nie przed Tobą, tylko przed głębokością wiary jaka przejawia się w pobożności i która bez pobożności jest tylko mechaniczną zabawką. A Tobie dzięki za pokazanie nam tego w pełnym świetle.
Ostatnio zmieniony przez maly_kwiatek dnia Śro 16:06, 02 Sty 2019, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|