|
KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
benedykt
Signifer
Dołączył: 26 Sty 2014
Posty: 308
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 17 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć:
|
Wysłany: Wto 14:53, 25 Mar 2014 Temat postu: Czy Ks.S.Malkowski jest czlowiekiem Prawdy? |
|
|
wiadomosci
[link widoczny dla zalogowanych]
o ksiedzu Malkowskim.
[link widoczny dla zalogowanych]
Los tak chcial mozna rzec ze to Dobry Bog sprawil, wlasnie Ten Ks.Stanislaw Malkowski przerwal pisanie pracy magisterskiej (nie wazne z jakich przyczyn) i zawiozl mnie do Klasztoru Tynieckiego w Tyncu k/Krakowa. Gdzie chwile bylem. Do dzisiaj jest dobrym przyjacielem naszej rodziny.
Tak juz jest nie od dzisiaj za bohateskie czyny czlowiek doceniany jest po smierci.
A co Wy myślicie o tym Księdzu. Czy tez podobnie jak ja zauwazacie ze jest on obronca prawdy?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Kerstin
Optio
Dołączył: 05 Maj 2013
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć:
|
Wysłany: Wto 16:04, 25 Mar 2014 Temat postu: Re: Czy Ks.S.Malkowski jest czlowiekiem Prawdy? |
|
|
benedykt napisał: | Tak juz jest nie od dzisiaj za bohateskie czyny czlowiek doceniany jest po smierci.
A co Wy myślicie o tym Księdzu. Czy tez podobnie jak ja zauwazacie ze jest on obronca prawdy? |
Drogi benedykcie, tego akurat ks. nie znam,oglądałam Twoje linki, mi nic nie mówi;
Każdy kapłan dąży prawdy. Może być w ludzkich oczach ( beszczelny) ale w Bożych oczach jest kochany.
Ja mam trochę inne zdanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Magnolia
Gość
|
Wysłany: Czw 12:00, 03 Kwi 2014 Temat postu: |
|
|
Nie ufam do końca netowi i wszystkiemu co tam piszą , mozna jedynie sie przekonać mając do czynienia w owym człowiekiem ,zatem nie mam zdania , niektórzy swoją świętość pokazują na pokaz tylko, zatem nie moge sie wypowiedziec .
Ostatnio zmieniony przez Magnolia dnia Czw 12:01, 03 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
benedykt
Signifer
Dołączył: 26 Sty 2014
Posty: 308
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 17 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć:
|
Wysłany: Czw 14:25, 03 Kwi 2014 Temat postu: |
|
|
Kerstin napisala:[/b
Cytat: | Każdy kapłan dąży prawdy. |
I..Nie mozna temu zaprzeczyc.
Ale czy kazdy kaplan staje po stronie Prawdy nie tylko swoimi slowami LECZ CZYNAMI dokladnie tak, jak czyni ...To Ks Stanislaw Malkowski ?
Ja tego, nie zauwazam Kerstin.
[b]ktos napisal:
Cytat: | " Ksiądz Stanisław Małkowski to faktycznie jeden z niewielu wielkich Kapłanów naszych czasów, przywódców duchowych Narodu. Tych, którym Boży kompas nie został zakłócony i tych dla których polskość to normalność. Do jego słów warto wracać wielokrotnie, chociażby w Gazecie Polskiej. Każde zdanie jest ważne.
Myślę, że właśnie dzisiaj, gdy kościół upada (w głównej mierze przez swoich sprzedajnych hierarchów, a nie panoszące się lewactwo), dla takich Kapłanów i nas tworzących Kościół Powszechny, Bóg nie pozwoli na doszczętne zniszczenie Swego Kościoła.
A nawet, gdyby upadł, bo być może taki będzie zamysł Boga, powstanie nowy, czysty, żywy, bez kłamstw i obłudy faryzeuszy.
Tak nam dopomóż Bóg. " |
Zachecam do poczytania podaje link
[link widoczny dla zalogowanych]
A tak krotko ode mnie. Kaplan, ktory idzie pod prad po to, by isc w kierunku Prawdy To Wielki czlowiek, ktory podobnie, jak Ks.Popieluszko za zycia nie byl doceniany. Dopiero po jego smierci, gdy juz nie mial zadnych szans, (ze zrozumialych przyczyn) na swoja aktywnosc
wtedy dopiero zostal Doceniony. Nie jest to odosobniony przypadek wielu pragnacych dazacych do Prawdy zostaną dopiero po smierci docenieni sa wtedy jako WIELCY , gdy sa pozbawieni aktywnosci i Gloszenia Prawdy. Bardzo przykre jest to ze dopiero wtedy... Wyglada na to, ze za ICH Zycia boimy sie glosicieli Prawdy i na ich temat zwyczajnie Milczymy. To Nasze zwykle tchórzostwo... Bo ,Czyż Bóg, nie każe nam iść w kierunku Prawdy? Bog nie kaze Prawdy zamiatac pod dywanik ...tak jak ludziki to czynią.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez benedykt dnia Czw 14:46, 03 Kwi 2014, w całości zmieniany 6 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 13590
Przeczytał: 11 tematów
Pomógł: 378 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć:
|
Wysłany: Pią 7:25, 04 Kwi 2014 Temat postu: |
|
|
benedykt napisał: | Nie jest to odosobniony przypadek wielu pragnacych dazacych do Prawdy zostaną dopiero po smierci docenieni sa wtedy jako WIELCY , gdy sa pozbawieni aktywnosci i Gloszenia Prawdy. Bardzo przykre jest to ze dopiero wtedy... | Jezus również nie był doceniany przez własny naród, stąd poniekąd tacy ludzie, o których mówisz, dzielą los swego boskiego Mistrza.
Innym jeszcze aspektem tej sprawy jest i to, że każdy człowiek ma swój czas dojrzewania i własną drogę do Boga (w ogólności), toteż docenianie za życia lub też po śmierci nie zawsze musi oznaczać nierównocenność przemyśleń , bądź postawy chrześcijańskiej.
Przykłądowo, nie można powiedzieć z pewnością, że osoby, które doceniały za życia już dzieło Jana Pawła II, lepiej je rozumieją, niż ci, którzy go nie doceniali na tamten czas. Gdyby taka nierównocenność doznań istniała na bazie wspomnianego kryterium, wówczas każde pokolenie następne, musielibyśmy nazywać pokoleniem "coraz mniej rozumiejącym" swych poprzedników.
Tak myślę.
Z Panem Bogiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Rubin
Miles Gregarius
Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Siedlce Płeć:
|
Wysłany: Sob 11:24, 05 Kwi 2014 Temat postu: |
|
|
Ludzie o czystych sercach i wielkiej mądrości nie docenia się za życia, ale nie jest to moim zdaniem niesprawiedliwe. Ich przecież Bóg sobie upodobał ze względu na życie zgodnie z Jego prawem, zaś ci którzy zbierają pochwały na ziemi zazwyczaj są grzesznikami i odwracają się od Boga przez co czeka ich potępienie. To szatan jest panem tego świata i to ci, którzy jemu służą zbierają na ziemi pokłony, a ludzie należący do Boga upajają się Jego miłością i ona im w zupełności wystarczy.
Post został pochwalony 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
benedykt
Signifer
Dołączył: 26 Sty 2014
Posty: 308
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 17 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć:
|
Wysłany: Sob 14:29, 05 Kwi 2014 Temat postu: |
|
|
Rubin napisałeś i To jest Święta Prawda. Ale nie tylko Wybryni powinni Isc w kierunku Prawdy ...lecz my Wszyscy... A jak jest ? Ale to nie nam oceniać...
Człowiek (byc moze, nie kazdy) intuicyjnie unika cierpienia przez cale życie.
Jezus Chrystus przeciwnie na kazdym kroku przyjmowal godnie je znosil.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez benedykt dnia Sob 14:37, 05 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 13590
Przeczytał: 11 tematów
Pomógł: 378 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć:
|
Wysłany: Sob 15:10, 05 Kwi 2014 Temat postu: |
|
|
benedykt napisał: | Rubin napisałeś i To jest Święta Prawda. Ale nie tylko Wybryni powinni Isc w kierunku Prawdy ...lecz my Wszyscy... A jak jest ? Ale to nie nam oceniać...
Człowiek (byc moze, nie kazdy) intuicyjnie unika cierpienia przez cale życie.
Jezus Chrystus przeciwnie na kazdym kroku przyjmowal godnie je znosil. | Intuicyjne unikanie cierpienia jest wpisane w naszą naturę cielesną, jako instynkt samozachowawczy, zaś pamiętamy wszyscy, że duch panować winien nad ciałem.
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
benedykt
Signifer
Dołączył: 26 Sty 2014
Posty: 308
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 17 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć:
|
Wysłany: Sob 21:40, 05 Kwi 2014 Temat postu: |
|
|
Brawo dla Ciebie Exe Znakomicie To ująłeś:
Cytat: | duch panować winien nad ciałem. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 13590
Przeczytał: 11 tematów
Pomógł: 378 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć:
|
Wysłany: Sob 21:55, 05 Kwi 2014 Temat postu: |
|
|
benedykt napisał: | Brawo dla Ciebie Exe Znakomicie To ująłeś:
Cytat: | duch panować winien nad ciałem. |
| Przypomniałem jeno o porządku natury, na który kontemplatycy nieustannie zwracają uwagę :wink:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
maly_kwiatek
Gość
|
Wysłany: Sob 7:37, 22 Gru 2018 Temat postu: |
|
|
Ksiądz Małkowski jest depozytariuszem prawdy o zbrodniach systemu komunistycznego, które doprowadziły do zamordowania bł. ks. Jerzego Popiełuszki i do kolaboracji księży i biskupów z systemem komunistycznym i bezpieką, swobodnie rozlewającej się po śmierci Sługi Bożego Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Dlatego tak bardzo się Go boją służby specjalne, jak i duchowni kolaborujący z władzą PRL-u i obecną.
Ks. Małkowski żyje i działa.
Jest kapłanem żywo obecnym razem z Narodem, pojawiającym się wszędzie tam, gdzie jest potrzebny. Ostatnio pojawił się na zakończenie Marszu Niepodległości z egzorcyzmem wobec wrogów Polski i modlitwą za spokojny powrót uczestników do domów.
Jest to człowiek wielkiej pokory, skromności, modlitwy i czynu.
Jest to człowiek święty.
Nie rozumiem wątku zainicjowanego przez Benedykta, który traktuje o odkrywaniu cnót człowieka po śmierci.
Nie czekajcie na śmierć księdza Stanisława, włączajmy się w uruchomione przez Niego dzieło Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę! (Przynajmniej jeden dziesiątek Różańca Świętego CODZIENNIE w intencji Ojczyzny).
Ostatnio zmieniony przez maly_kwiatek dnia Sob 7:40, 22 Gru 2018, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|