|
KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jaśmina
Gość
|
Wysłany: Czw 20:34, 05 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Jaśmina
Gość
|
Wysłany: Pią 18:31, 20 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
|
Jaśmina
Princeps posterior
Dołączył: 17 Wrz 2019
Posty: 788
Przeczytał: 3 tematy
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Niemcy Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:07, 08 Lip 2020 Temat postu: |
|
|
Autor niestety nieznany 🤷♀️
Syn zapytał kiedyś swojego ojca
„Jak żyłeś wcześniej bez dostępu do technologii:
bez Internetu
bez telewizorów
bez klimatyzacji
bez telefonów komórkowych?”
Ojciec odpowiedział:
„Tak jak dzisiaj żyje Twoje pokolenie:
bez modlitwy
bez współczucia
bez honoru
bez szacunku
bez wstydu
bez skromności
bez czytania książek …
My, ludzie urodzeni w latach 1939 – 1985,
jesteśmy błogosławieni.
Nasze życie jest tego żywym dowodem:
grając i jeżdżąc na rowerach, nigdy nie
nosiliśmy kasków.
Nie baliśmy się chodzić samotnie do szkoły
od pierwszego dnia.
Po szkole bawiliśmy się do zachodu słońca.
Nigdy nie oglądaliśmy telewizji przez pół dnia.
Graliśmy z prawdziwymi przyjaciółmi, a nie
z przyjaciółmi z Internetu.
Jeśli kiedykolwiek byliśmy spragnieni,
piliśmy wodę z kranu,
a nie z butelki.
Nie chorowaliśmy często, chociaż dzieliliśmy
tę samą szklankę soku z czterema
przyjaciółmi.
Nigdy nie przytyliśmy, chociaż codziennie
jedliśmy dużo chleba
i ziemniaków.
Jesteśmy przyzwyczajeni do tworzenia
naszych zabawek
i zabawy nimi.
Dzieliliśmy się n naszymi zabawkami, książkami.
Nasi rodzice nie byli bogaci. Dali nam swoją
miłość, nauczyli nas cenić duchowość, dali
nam pojęcie prawdziwych ludzkich wartości –
uczciwość, wierność, szacunek, ciężka praca.
Nigdy nie mieliśmy:
Telefonów komórkowych
DVD, PlayStation
Xbox, gry wideo
laptopów, czatu internetowego.
„Ale mieliśmy prawdziwych przyjaciół!”
Odwiedzając dom przyjaciela bez zaproszenia,
Byliśmy ugoszczeni prostym i skromnym
jedzeniem.
Nasze wspomnienia były na czarno-białych
fotografiach,
ale były jasne i kolorowe, z przyjemnością
przeglądaliśmy rodzinne albumy i z szacunkiem
przechowujemy portrety naszych przodków.
Nie wyrzucamy książek do kosza, stanęliśmy
po nie w kolejce.
Nie podawaliśmy naszego życia opinii
Publicznej i nie rozmawialiśmy o życiu innych z
zachwytem, tak jak Ty – pokazując swoje życie
na Instagramie, publicznie omawiając swoje
rodzinne sekrety w mediach.
Jesteśmy unikalnym i najbardziej
wyrozumiałym pokoleniem,
ponieważ jesteśmy ostatnim pokoleniem, które
słuchało swoich rodziców
i pierwszym pokoleniem, które słucha swoich
dzieci.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
uel
Dux Ducis unum inter multi
Dołączył: 07 Kwi 2019
Posty: 1240
Przeczytał: 16 tematów
Pomógł: 78 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków/Raba Wyżna Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:44, 13 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
"Duchowny pewien wszedł do kościoła.
I siedząc na balkonie, rozglądał się dookoła,
Patrząc kto z wiernych modli się do Boga,
Lecz nie widząc nikogo, ogarnęła go trwoga.
Wtem drzwi powoli się otworzyły,
do kościoła wszedł człowiek,
Lecz widok jego zdawał się niemiły.
Twarz miał ogorzałą i nieogoloną,
A odzież brudną i zniszczoną.
Człowiek zatrzymał się klęcząc na kolanach,
Z pochyloną głową krótko westchnął do Pana.
Po czym wstał i szybko z kościoła wyszedł,
Lecz następnego dnia ponownie przyszedł.
Odtąd codziennie do kościoła przychodził,
Zawsze klękał i szybko wychodził.
Duchowny zaś przyglądał się temu.
Dziwiąc się bardzo zachowaniu takiemu.
Bojąc się kradzieży, w końcu zatrzymał tego
człowieka,
Prosząc go, by jeszcze chwilę zaczekał.
Zapytał, co tu robi i dlaczego tak szybko z kościoła
ucieka,
Mężczyzna odparł, że co dzień rano do pracy
wychodzi,
A do kościoła w czasie przerwy przychodzi.
Przerwę na posi łek poświęcam modlitwie,
By zdobyć siłę i pokój w życiowej gonitwie.
W kościele pozostać mogę tylko chwilę,
Bo fabryka daleko, na jakieś dwie mile.
Zawsze gdy klękam tutaj na kolana,
Oto, co mówię w modlitwie do Pana:
Znów przychodzę, Panie, by powiedzieć Ci z radością,
Jakie to szczęście cieszyć się Twoją miłością.
Dziękuję Ci bardzo, że grzech mój zabrałeś,
Łaskę swą i dobroć wielką okazałeś.
Człowiek ja prosty i nędzna modlitwa ma,
Lecz myślę o Tobie każdego dnia.
Więc, drogi Jezu, oto jestem, ja, Jim- sługa Twój,
Chcę tylko, byś wiedział, żeś Ty Pan i Zbawiciel mój.
Czując się nieswojo, duchowny powiedział,
Że bardzo przeprasza, lecz nic o tym nie wiedział.
I że przychodzić może każdego dnia,
I że miła Panu modlitwa ta.
Jim się uśmiechnął i tylko rzekł:
Dziękuję bardzo, lecz muszę już iść
I śpiesznie wstał, by z kościoła wyjść.
Duchowny zaś sam skłonił kolana
I, jak nigdy wcześniej, modlił się do Pana
Miłością Bożą poruszony
Oddał Panu serce jako sługa uniżony.
I z pełnymi łez oczyma
Powtórzył prostą modlitwę starego Jima:
Przychodzę, Panie, by powiedzieć Ci z radością,
Jakie to szczęście cieszyć się Twoją miłością.
Dziękuję Ci bardzo, że grzech mój zabrałeś,
Łaskę swą i miłość wielką okazałeś.
Człowiek ja prosty i nędzna modlitwa ma,
Lecz odtąd myśleć o Tobie będę każdego dnia.
Więc, drogi Jezu, oto ja- sługa Twój,
Chcę tylko, byś wiedział, żeś Ty Pan i Zbawiciel mój.
Pewnego razu jednak,
Choć cały dzień upłynął,
Ślad po starym Jimie jakby zaginął.
Mijały dni i tygodnie mijały,
Duchowny począł się martwić, czy Jim zdrów i cały.
Do fabryki się udał, by spytać o niego,
Lecz zastał go w szpitalu śmiertelnie chorego.
W szpitalu wszyscy o Jima się martwili.
Lecz przez niego do Boga bardzo się zbliżyli.
Wszystkie pielęgniarki stale się dziwiły,
Pytając, dlaczego Jim jest tak radosny i miły.
Przecież ani jedna osoba go nie odwiedziła,
Nikt kwiatów nie przynosi ani listów nie przysyła.
Wyjaśniał więc wszystkim, że nie wiedzą tego,
Iż wierny Przyjaciel przychodzi do niego.
Każdego dnia w porze posiłku obok niego siada
I, trzymając za rękę, tak do niego powiada:
Znów przychodzę do ciebie, by powiedzieć z radością,
Jakie to szczęście cieszyć się twoją miłością.
Rad jestem bardzo, że grzechy mi wyznałeś,
Łaskę i miłość moją zawsze przyjmowałeś.
Myślę o tobie każdego dnia
I każda twoja modlitwa to radość ma.
Więc, drogi Jimie, oto jestem Ja-
Jezus, Zbawiciel i Przyjaciel twój,
Chcę tylko, byś wiedział, żeś ty na zawsze mój."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
uel
Dux Ducis unum inter multi
Dołączył: 07 Kwi 2019
Posty: 1240
Przeczytał: 16 tematów
Pomógł: 78 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków/Raba Wyżna Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:59, 13 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Duśka napisał: | Philip napisał: |
Coś w tym jest :D . |
Nie bardzo zrozumiałam to . :? |
Posłużę się słowami św. Augustyna :
"Przewrotnie usiłują naśladować Ciebie ci wszyscy, którzy odrywają się od Ciebie i przeciw Tobie się buntują "
Dużo prawdy jest w tym obrazku, ludzie chcą być pierwotnie Chrystusami, lecz negują Chrystusa a czerpią z Niego więc przypisują sobie boskie przymioty i oryginalność, a to jakaś szatańska przewrotność i kłamstwo
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Jaśmina
Princeps posterior
Dołączył: 17 Wrz 2019
Posty: 788
Przeczytał: 3 tematy
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Niemcy Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:45, 13 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Myślę, że tutaj chodzi o wierność danemu słowu. Brak szacunku do wypowiedzianego słowa jest brakiem szacunku do osoby, której to słowo zostało dane. Łatwiej jest powiedzieć jakie to piękne i wzniosłe i na tym kończy się nasz zachwyt, gorzej już jak chodzi o wierność. Bóg wymaga od nas jednak wierności.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Jaśmina dnia Nie 12:47, 13 Wrz 2020, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
uel
Dux Ducis unum inter multi
Dołączył: 07 Kwi 2019
Posty: 1240
Przeczytał: 16 tematów
Pomógł: 78 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków/Raba Wyżna Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:35, 13 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Jaśmina napisał: | Myślę, że tutaj chodzi o wierność danemu słowu. Brak szacunku do wypowiedzianego słowa jest brakiem szacunku do osoby, której to słowo zostało dane. Łatwiej jest powiedzieć jakie to piękne i wzniosłe i na tym kończy się nasz zachwyt, gorzej już jak chodzi o wierność. Bóg wymaga od nas jednak wierności. |
Dokładnie, Pan Jezus czynił to co głosił . A ten co powiedział "tylko nie religia" to jest oznaka jego niegotowości dezercji i obłudy, że zachwyca się tylko pięknymi słowami, ale już tych słów nie wprowadzi w czyn. Bo Pan Jezus wymagał
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 13590
Przeczytał: 11 tematów
Pomógł: 378 razy Ostrzeżeń: 0/2
Płeć:
|
Wysłany: Nie 17:49, 13 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Bardzo dosadny mem, gdyż pokazuje wedlug mnie to, co rzeczywiście mozemy spotkać w zyciu wspólnotowym.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|